Skorzystanie z zarzutu przedawnienia jako

 

Po śmierci W.T. w dniu 19.12.2007 r. spadek po niej w całości nabyła powódka, która weszła w posiadanie tej samej części nieruchomości co jej matka. W jednym z lokali (o powierzchni 66,50 m2) powódka mieszka ze swoim mężem. W wykonaniu wskazanych ustaleń, w dniu 4 grudnia 2008 r., Stowarzyszenie zawarło z U. s.c. umowę dzierżawy. Jej przedmiotem była część dzierżawionej od Miasta nieruchomości o powierzchni 229,41 m2, na której zgodnie z projektem miała być wzniesiona jedna (mniejsza) z hal. Umowa została zawarta na czas oznaczony, do końca trwania umowy dzierżawy między Miastem a Stowarzyszeniem, tj. do dnia 28 lutego 2022 r. W § 12 zastrzeżono, że dzierżawca (tj. poddzierżawca) nie ma prawa podnajmować lub poddzierżawiać przedmiotu umowy podmiotom nie uzgodnionym ze Stowarzyszeniem, ani nie ma prawa przenosić na te osoby uprawnień z umowy dzierżawy (poddzierżawy). W dniu zawarcia umowy Stowarzyszenie wyraziło zgodę na dokonanie podnajmu lub poddzierżawy „wedle własnego uznania”, pod warunkiem „przestrzegania warunków umowy dzierżawy”. Wykonawca inwestycji, tj. U. s.c. była już stroną analogicznych porozumień w przypadku innych wykonywanych przez siebie hal targowych w Ł. Zamiarem poddzierżawcy nie było samodzielne prowadzenie działalności handlowej w hali, lecz oddanie nieruchomości do używania innemu podmiotowi. Także w innych halach targowych, w których U. s.c. poddzierżawiły powierzchnię, nie prowadziły samodzielnej działalności handlowej, lecz zawarły umowy dalszej poddzierżawy. W trakcie ustalania podmiotu, który miałby wydzierżawić halę jednym z głównych kryteriów była chęć przyciągnięcia większej liczby klientów do hali targowej, w związku z czym upadły pomysły wydzierżawienia powierzchni aptece lub bankowi. Za najlepsze z dostępnych rozwiązań uznano wprowadzenie do hali sklepu branży drogeryjnej „R.”, co zyskało akceptację Stowarzyszenia. W efekcie powierzchnia została wydzierżawiona R. Sp. z o.o. z siedzibą w Ł. W dniu 25.03.2010 r. (...) S. A. wystawiła (...) Spółce jawnej fakturę VAT nr (...) na kwotę 389,79 zł, z terminem płatności 24.05.2010 r. Zakupiony towar został wydany (...) Spółce jawnej w dniu 25.03.2010 r. Pozwani wnieśli o oddalenie powództwa i zasądzenie kosztów procesu. Od tego wyroku apelację wniósł powód. M. P. zmarła w dniu 31.12.2010 r. Koszty pogrzebu pokrył pozwany z własnych środków, ponieważ świadczenie ZUS nie było wystarczające. Sąd zwrócił uwagę, iż z zebranego w sprawie materiału dowodowego wynika, iż zbycie lokalu mieszkalnego, nabytego przez pozwanych od Gminy Miasto S. z uwzględnieniem bonifikaty w dniu 12 stycznia 2001 nastąpiło niespełna dwa lata później - 29 października 2002 r. i nie spełniło przewidzianego przez prawodawcę 10 - letniego okresu karencji. Sąd podzielił opinię biegłego z dnia 13 listopada 2009 r., w której rozpoznał u wnioskodawczyni zespół depresyjno-paranoidal- ny. Biegły sądowy po przeprowadzeniu badania oraz po zapoznaniu się z przedłożoną dokumentacją lekarską stwierdził, że wnioskodawczyni ze względu na zespół depresyjno-paranoidal- ny jest osobą całkowicie niezdolną do pracy. Zdaniem biegłego niezdolność miała charakter okresowy do sierpnia 2010 r. i powstała 26 marca 2009 r. Wnioskodawczyni zakwestionowała tę opinię, dlatego Sąd dopuścił dowód z opinii uzupełniającej biegłego psychiatry oraz opinię psychologiczną. Wnioskodawczyni twierdziła, że taki jej stan psychiczny utrzymuje się od 10-15 lat. Pismem z dnia 26 maja 2011 r. Gmina M. S. wezwała pozwaną do zwrotu bonifikaty tj. kwoty 148.448,16 zł w terminie 14 dni od dnia otrzymania wezwania tytułem zwrotu zwaloryzowanej bonifikaty od ceny lokalu mieszkalnego nr (...) w budynku położonym w S. przy ul. (...), udzielonej przy zbywaniu tego lokalu na mocy postanowień uchwały Rady Miejskiej S. nr (...) z dnia 29 grudnia 1997 r. w sprawie prywatyzacji komunalnych lokali mieszkalnych, użytkowych, garaży i budynków. Na podstawie takich ustaleń Sąd Okręgowy dokonał następującej oceny prawnej. W piśmie z dnia 19 listopada 2007 roku powódka oświadczyła, iż zrzeka się roszczeń z tytułu nie usunięcia przez pozwaną wad ujętych w protokole z dnia 23 listopada 2005 roku w sprawie komisyjnego przeglądu części wspólnych, pod warunkiem wpłacenia na rzecz powódki kwoty 5.500,00 zł. Po uiszczeniu przez pozwaną powyższej kwoty powódka dokonała zwrotu posiadanego weksla stanowiącego zabezpieczenie usunięcia wad. Wyrokiem z dnia 8 kwietnia 2013 r. Sąd Okręgowy oddalił powództwo i zasądził od powódki na rzecz pozwanej kwotę 3,617 zł tytułem zwrotu kosztów procesu. Ustalenia Sądu Okręgowego, dokonane na podstawie dokumentów złożonych przez obie strony, zostały sprowadzone do okoliczności zawarcia przez powódkę, ze Spółką (...) Spółka z o.o. w W., dwóch umów z dnia 10 stycznia 2003 r. i z dnia 21 października 2004 r., dotyczących usług telemarketingowych, aneksowania tych umów i wystawienia na ich postawie, przez powódkę, kilkunastu faktów, wśród których najwcześniejsza pochodziła z 1 listopada 2006 r., ostatnia zaś została wystawiona w dniu 30 września 2008 r. Sąd Okręgowy nie poczynił bardziej szczegółowych ustaleń, także dotyczących występowania przez powódkę z wnioskami o wezwanie do próby ugodowej, uwzględniony został bowiem zarzut przedawnienia roszczenia dochodzonego w tej sprawie, na który powoływała się strona pozwana, za bezprzedmiotowe Sąd Okręgowy uznał natomiast dalsze prowadzenie postępowania dowodowego zainicjowanego przez strony, których wnioski, także dotyczące przeprowadzenia dowodów z zeznań kilku świadków, zostały oddalone. Pomijając okoliczności dotyczące występowania przez powódkę z wnioskami o wezwanie dłużników do próby ugodowej, Sąd Okręgowy uznał, na podstawie art. 47912 § 1 KPC, że wskazane twierdzenia nie zostały podniesione w pozwie oraz że ich powołanie w kolejnym piśmie strony powodowej była spóźnione, pozwana powoływała się bowiem na przedawnienie roszczenia, jak wskazał Sąd Okręgowy, na etapie czynności poprzedzających wniesienie pozwu. Przychylając się ponadto do tezy podanej w jednym z komentarzy, Sąd Okręgowy uznał, że tylko jednokrotne skierowanie do sądu bezskutecznego wniosku dotyczącego wezwania dłużnika do próby ugodowej może przerwać bieg terminu przedawnienia roszczenia w rozumieniu przyjętym w art. 123 KC. Podzielając argumentację powoływaną przez pozwaną, Sąd Okręgowy uznał, że przy bezskuteczności pierwszej próby ugodowej, wniesienie tego rodzaju wniosku po raz kolejny, przed upływem ponownie liczonego terminu przedawnienia, prowadziłoby do sytuacji, w której wierzyciel mógłby wielokrotnie oraz bez ograniczenia w czasie przeciwdziałać upływowi terminu przedawnienia wymagalnego roszczenia, jak też naliczać dalsze odsetki i obciążać dłużnika obowiązkiem ich zapłacenia. Nie akceptując nadużywania przez wierzyciela postępowania pojednawczego, Sąd Okręgowy uznał, że drugi wniosek powódki nie przerwał terminu przedawnienia roszczeń wynikających z obu omów wskazanych pozwie. Uwzględniając więc zarzut przedawnienia roszczenia, podniesiony przez stronę pozwaną, Sąd Okręgowy oddalił powództwo bez dalszego rozpoznania sprawy, zaś o kosztach procesu orzekł na postawie art. 98 § 1 KPC w zw. z § 5 pkt 6 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych i ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów pomocy prawnej udzielonej przez radcę prawnego ustanowionego z urzędu. obsługa prawna łódź

Skorzystanie z zarzutu przedawnienia jako